15 Najważniejszych Metod Podnoszących Page Rank

Page Rank to algorytm analizy linków, który jest wykorzystywany przez wyszukiwarki w celu oszacowania wagi Twoich linków względem innych.

Jak Jest Liczony Page Rank?

Page Rank jest liczony poprzez rozmaite algorytmy zaprojektowane przez konkretne wyszukiwarki (jak Google, Yahoo itd.). Najogólniej mówiąc Page Rank jest obliczany na podstawie linków związanych z Twoją stroną, w tym:

  1. Linków przychodzących
  2. Linków wychodzących
  3. Linków między poszczególnymi stronami na Twojej witrynie
  4. Linków typu No-Follow
  5. Linków typu Do-Follow

Zarówno Google, jak i inne wyszukiwarki, analizują te linki, w celu przypisania Twojej witrynie „oceny” od 1 do 10. Poniżej przedstawię 15 Najważniejszych Metod Podnoszących Page Rank.

Jak zwiększyć Page Rank?

1.Wysoka Jakość Treści na Stronie

W celu podniesienia Page Ranku Twojej strony, wszystkie teksty muszą być unikalne i dobrej jakości. Powinny być tak dobre, żeby ludzie sami dzielili się nimi z innymi.

2.Promocja Strony

Jeżeli zależy Ci na podniesieniu Page Ranku, Twoja strona internetowa musi posiadać wysokiej jakości zaplecze linków. Najprostszym sposobem, aby zrealizować to założenie, jest dodawanie strony do rozmaitych internetowych katalogów firm. Świetnym pomysłem jest również zamieszczanie ciekawych artykułów na stronach typu Presell Pages. Nie zapomnijcie o dodaniu linku do waszej strony w, lub pod artykułem!

Oto niektóre katalogi warte polecenia:

  • DMOZ
  • Katalog firm Onet.pl
  • Katalog firm wp.pl
  • Katalog Gazeta.pl

3.Dodawanie komentarzy jako gość

Jest to jedna z najpopularniejszych technik wykorzystywanych w celu zwiększenia Page Ranku. Większość blogów posiada opcję zamieszczania komentarzy, do których można dodać również odnośnik do Twojego bloga. Uzyskanie takich linków bardzo pomaga, szczególnie, jeżeli są one powiązane tematycznie z Twoją działalnością.

4.Wymiana Linków

Jedna z najstarszych technik, aczkolwiek dalej działa. W celu uzyskania dobrego Page Ranku powinieneś regularnie zdobywać linki z innych stron o wysokim współczynniku PR. Wpłynie to również pozytywnie na liczbę osób odwiedzających Twoją stronę.

5.Aktywnie Aktualizuj Stronę

Google naprawdę ludzi i docenia strony, które mają świeżą i unikatową treść. Im więcej nowości zamieszczasz, tym częściej Google będzie odwiedzać Twoją stronę, co w konsekwencji zwiększy Twoje szanse na uzyskanie wyższego PR (Page Ranku).

6.Social Bookmarking

Social Bookmarking to bardzo efektywna metoda pomagająca na zwiększenie Page Ranku. Polega ona na udostępnianiu Twojej strony za pomocą różnych portali społecznościowych. Uzyskasz dzięki temu darmowe linki oraz poprawisz ruch na swojej witrynie. Oto kilka z najpopularniejszych portali społecznościowych:

  • Facebook
  • Google Plus
  • Wykop
  • Stumble Upon

7.Wysoka Jakość Strony

Jeżeli Twoja strona wgrywa się długo, Google może zredukować jej ranking. Zawsze miej na uwadze wysoką dostępność strony. Zadbaj o czysty i sprawny kod.

8.Stosuj Często Wyszukiwane Słowa Kluczowe

Z pewnością wiesz, że ludzie w procesie przeszukiwania Internetu wykorzystują słowa kluczowe, a nie całe zdania. Staraj się wykorzystywać te słowa na Twojej stronie. Rób to jednak z umiarem! Zbyt częste stosowanie wybranego słowa kluczowego może przynieść więcej złego niż dobrego.

9.Promocja Strony Internetowej

Możesz przygotować reklamę lub baner Twojej strony i reklamować się na innych stronach. Otrzymasz zarówno dobre back linki jak również kolejne źródła nowych odwiedzin.

10.Stwórz Wiele Podstron

Jeżeli opis każdej usługi będzie znajdował się na osobnej podstronie, zwiększysz siłę linków wewnętrznych i poprawisz PageRank.

11.Uczestnicz w Dyskusjach na Forach

Google uwielbia fora dyskusyjne gdyż są one często aktualizowane. Zamieść link do swojej strony w sygnaturze i prowadź żywą dyskusję z innymi użytkownikami.

12.Kiedy Google Aktualizuje Aktualizuje Page Rank?

Google robi to od trzech do pięciu razy w roku. Dzieje się to więc średnio co 3 miesiące. Istnieje wiele różnych sposobów na sprawdzenie page ranku strony. Wystarczy wpisać w wyszukiwarce page rank J

13.Nigdy Nie Stosuj Nielegalnych Technik

Stosowanie nielegalnych taktyk może skutkować otrzymaniem Bana od Google. Wbrew pozorom Google jest dużo inteligentniejsze niż możesz przypuszczać. Nigdy nie myśl, że uda się się go oszukać. Prędzej czy później każdy odczuje skutki stosowania nielegalnych praktyk. Co byś zrobił, gdyby Twoja strona pewnego dnia wyleciała z Google?

Poszukujesz firmy która odpowiada za tworzenie stron www Szczecin oraz ich promocję? Skontaktuj się z nami!


„Jeżeli chcesz zapunktować u Google swoim SEO, zapomnij o SEO”

Uzyskanie informacji od kogoś, kto pracował w SQT/Webspam Team (Google’s Search Quality) i nie nazywa się Matt Cutts można uznać za coś naprawdę wyjątkowego. Google dzięki swoim specjalnym programom socjalnym dla pracowników (pensja nawet po śmierci pracownika) dba o ich lojalność. Czasami zdarza się jednak wyjątek.

Adre Weyher, na którego profilu w LinedIn widnieje informacja,  jakoby przez dwa lata był członkiem serach quality team, niedawno przeprowadził rozmowę z Jamesem Narwquayem (marketingowcem specjalizującym się w reklamie cyfrowej/ pozycjonowaniu) i podzielił się kilkoma interesującymi komentarzami, które mogą – o czym powiem więcej poniżej – pomóc osobom z branży SEO, oraz webmasterom zrozumieć trochę lepiej, jak Google widzi poszczególne taktyki i strategie pozycjonowania.

Informacja dodatkowa: Google skomentowało wypowiedzi Andre jako nieprawdziwe. Dzień po publikacji jego tekstów, Google ogłosiło, że Weyher nie pracował nad inżynierią web spamu oraz algorytmami Google. Stwierdzili również, że znaleźli wiele błędów w jego wypowiedziach. Poniżej zaprezentuje pełne stanowisko Google w tej sprawie. Weyher również nie pozostał dłużny i odpowiedział, że chodź nie był zatrudniony jako inżynier, współpracował z drużyną webspamu’u. Jego stanowisko również zamieszczam na dole strony.

Weyher wyjaśnia, że każda osoba w SQT jest odpowiedzialna za wybrany „rynek” lub „specjalizację”. On sam był odpowiedzialny za jakość zawartości strony (np. tekstów) oraz jej profil back linkowy. Poniżej przestawiam wybrane cytaty, które uważam za najbardziej interesujące. Moje komentarze natomiast są pisane kursywą.

Budowanie Linków

„Wszyscy wiedzieli, że Pingwin będzie wymierzony w linki, jednak nie myślę, że ludzie spodziewali się, że będzie on miał aż tak wielki wpływ na wyniki jak się później okazało. W tym momencie twórca strony internetowej odchodzi od zmysłów gdy myśli o poleganiu na technikach, które były popularne 8 miesięcy temu”.

Tutaj odnosi się do słynnego ulepszenia algorytmu Google o nazwie Pingwin, który został wprowadzony pod koniec kwietnia. Google zakładało, że wpłynie on na około trzy procenty wyników wyszukiwania. Od tamtej pory zostały wprowadzone jeszcze dwa „usprawnienia” tego algorytmu: w końcówce maja oraz na początku grudnia.

„Nie tylko to, lecz również weźmy na przykład PR, uzyskiwanie linków ze stron o wysokim wskaźniku PR zawsze było wartościowe, dzisiaj jednak znacznie ważniejszy jest link ze strony tematycznie powiązanej z Twoją, to dzisiaj jest nowy PR.”

„(…) nie odrzucajmy katalogów stron całkowicie. Słyszałem ludzi mówiących o katalogach jak o czymś złym, radzili oni również innym ich unikania. Dobre, moderowane katalogi, lub katalogi tematyczne są ciągle warte zainteresowania.”

Co Czyni Profil Linkowy Spamerskim?

„Istnieje kilka dobry elementów, które warto wziąć pod uwagę, np. jaka jest całkowita liczba linków prowadzących do strony? Bardzo ważne jest również to, jaka jest jakość stron z których one pochodzą. Czy strony wyglądają na „prawdziwe”, czy są może one jedynie po to, aby wysyłać linki? Jakie anchor texty są wykorzystywane? Jaki jest stosunek handlowych tekstów w stosunku do „ludzkich”?”

Jedną z najważniejszych rad, które otrzymałem po Pingwinie to informacja dotycząca wagi różnicowana anchor textów kierujących bezpośrednio do pozycjonowaniej strony. Wywiad ten zdaje się potwierdzać, że Google wciąż zwraca (lub zwraało) uwagę na teksty znajdujące się w linkach.

Optymalizacja Strony www (On-Page SEO)

„Oczywiście nie możesz przegiąć z optymalizacją, jako że Google karze również za „przeoptymalizowanie” strony, więc nie zamieszczaj [masakra!] więcej niż 2 komercyjnych słów kluczowych w tytule, w przeciwnym razie Google pokręci nam nimi nosem.”

Google nie zgadza się z tym cytatem. Sam również nigdy nie słyszałem, jakoby Google ukarało kogoś za zamieszczenie słów kluczowych w tagach tytułowych.

„Staraj się pracować nad Twoją stroną internetową w taki sposób, jakby SEO nie było uwzględnione w planach.”

„(…)to, co staram się przekazać ludziom brzmi następująco; jeżeli chcesz zapunktować u Google swoim SEO, zapomnij o SEO.”

Możemy tutaj zacytować klasyk dotyczący zaplecza- najlepsze zaplecze to takie które działa, i znajduje się w ogonie wyników Google.

Końcowe Przemyślenia

Artykuł zawiera wiele ciekawych i potencjalnie wartościowych informacji na temat tego, jak Google widzi poszczególne strategie SEO. Należy jednak mieć na uwadze, że są to słowa jedynie jednego członka ogromnego zespołu Google. Jak w każdym wywiadzie, czytelnik powinien starać się oddzielić fakty potencjalnie możliwe od nonsensów.

Komentarz Google dotyczący wypowiedzi Weyhera:

Nie pracował on nad inżynierią antyspamową lub algorytmami Googla. Z tego co zauważyliśmy, w swoim krótkim wywiadzie podał on kilka nieprawdziwych oświadczeń, zalecamy więc odnoszenie się jedynie do zaufanych źródeł informacji na temat zasad działania Google.

Odpowiedź Weyhera na komentarz Google padła tego samego dnia, oto jego treść:

Nie byłem inżynierem i nie byłem odpowiedzialny za tworzenie algorytmu w żaden sposób. Nikt z Google nie zna całego obrazu (algorytmu), za wyjątkiem może jednego inżyniera znajdującego się jeden poziom pod Larrym Page’em  (twórcą Google’a).

Moim zadaniem w SQT, prowadzonym pod przewodnictwem Matt’a Cutts’a było egzekwowanie regulaminu Google, w szczególności związanego z jakością treści i profili back linkowych, stosowaniem odpowiednich kar i generowaniem raportów, które zostaną wzięte pod uwagę przez inżynierów webspam’u.

Dzięki przeglądaniu setek przypadków, czego NIE wolno robić, nauczysz się jakie są limity i w którym momencie Google zaczyna widzieć coś jako spam.

Moje odpowiedzi w oryginalnym wywiadzie został oparte na moim doświadczeniu z ostatnich 2 lat, gdy pracowałem w drużynie (SQT). Oczywiście jest ważnym podkreślenie, że nie jestem oficjalnym pracownikiem Google odpowiedzialnym za udzielanie informacji. Niektóre rzeczy jednak, które poznałem podczas pracy w Google, są wciąż aktualne.

Poszukujesz firmy która profesjonalnie zajmie się kampanią Twojej strony www Szczecin w wyszukiwarce Google? Skontaktuj sie z znami!


Pierwsza Pozycja Odpowiada Aż Za 59% Kliknięć

Jak ważne jest bycie na samej górze w wynikach wyszukiwania? W marketingu w wyszukiwarkach różnica pomiędzy pierwszą a drugą pozycją może mieć ogromny wpływ na wyniki kampanii.

Ostatnia analiza firmy Compete.com pt. „dziesiątki milionów”, dotyczącą wyników wyszukiwania generowanych przez konsumentów od ostatniego kwartału 2011 roku, wykazała kilka interesujących faktów. Zgodnie z ilustracja pokazaną powyżej, 85 procent wszystkich wyników ukazanych po wyszukaniu wybranego słowa stanowią wyniki organiczne (tradycyjne), natomiast pozostałe 15% to reklamy tekstowe znane również jako linki sponsorowane Google AdWords. Łącznie, 55 procent wyników wyszukiwania to reklamy.

Kiedy chodzi o kliknięcia w wynikach organicznych, aż 53 procent z nich to kliknięcia pierwszej pozycji (TOP1). Druga strona w wynikach otrzymuje 15 procent kliknięć, trzecia 9 procent, czwarta 6 procent, kurcząc się do 4 procent dla 5 strony w rankingu.

Ponieważ większość wyników wyszukiwania w tzw. SERP’ach (search engine results page – wynikach wyszukiwania) to wyniki organiczne, a najwięcej kliknięć zbiera pierwsza pozycja, jest koniecznym, aby strategia marketingowa marki opierała się na regularnym monitoringu ze względu na stały rozwój algorytmów wyszukiwarek.

Jeżeli chodzi o reklamy tekstowe, sprawy mają się tutaj całkiem podobnie. Tutaj nie liczy się najwyższa pozycja w wybranym bloku reklamowym (górnym, bocznym czy dolnym), lecz góra strony jako całość.

Badania Compete pokazały, że 61% płatnych reklam jest wyświetlanych w bocznym bloku reklamowych (po prawej stronie wyników wyszukiwania) . Te właśnie reklamy otrzymują zaledwie 13 procent kliknięć (!).  Zastanów się, czy na pewno chcesz mieć pierwsze miejsce w tym bloku; zdobywa ono jedynie 4 procenty wszystkich kliknięć, kolejne miejsce (drugie) zdobywa z kolei już tylko 3 procenty.

Jeżeli chodzi o 3 miejsce w górnym bloku reklamowym, zdobywa ono 9 procent wszystkich kliknięć. I teraz kluczowa informacja- pierwsza pozycja odpowiada aż za 59% kliknięć płatnych reklam. Informacje te pokazują jasno, jak ważne jest dla reklamodawców zajęcie czołowych pozycji. Krótko mówiąc jest to jedyne słuszne miejsce.

Parę innych interesujących rzeczy wyróżniających się w raporcie:

  • Tylko 24 % reklam w wynikach wyszukiwania pojawia się w górnym bloku reklamowych, odpowiadają one natomiast za 85 procent kliknięć!
  • 15% reklam pojawia się w dolnym bloku reklamowym (na dole wyników) i otrzymują one zaledwie 2 procenty kliknięć.
  • Pozycja reklam w dolnym bloku nie odgrywa żadnej roli. Pierwsza i druga pozycja odpowiada za 1 procent kliknięć linków sponsorowanych.

Jeżeli poszukujesz profesjonalistów, którzy poprowadzą Twoją kampanię reklamową w internecie, skontaktuj się z nami. Zapewniamy usługi na najwyższym poziomie.


FACEBOOK: Nowy Przycisk „Want” w Testach

FACEBOOK: Nowy Przycisk „Want” w Testach

Po miesiącu od pierwszych informacji na ten temat, mamy już oficjalną wiadomość: Facebook testuje przycisk „Want” czyli po prostu „Chcę” lub „Chcę to” (Oficjalna wersja w języku Polskim nie jest jeszcze znana)

Pomimo faktu, że programiści zauważyli kod przycisku „Want” w kodzie Javascript SDK Facebooka w końcówce czerwca, gigant branży mediów społecznościowych był bardzo skromny jeżeli chodzi o informacje w tej materii, nie chcąc niczego potwierdzić ani zaprzeczyć.

Prawie dwa miesiące później Facebook ogłosił, że połączył siły z siedmioma sprzedawcami m.in – firmami takimi jak Pottery Barn, Victoria Secret, oraz Naiman Marcus – w celu przetestowania platformy umożliwiającej użytkownikom „chcenie”, „zbieranie” czy „polubienie” produktów. Warto zwrócić uwagę, że jeżeli „polubisz” jakiś produkt, będzie on widoczny na Twojej osi czasu.

Ktoś z Facebooka powiedział reporterowi gazety Business Insider, że „nowy element nie będzie wychodził poza Facebook’a, tak jak robią to inne pluginy (przycisk „Lubie to”)”

Rzecznik facebooka wysłał za pośrednictwem e-maila oświadczenie z wyjaśnieniem:

Zauważyliśmy, że firmy coraz częściej używają stron do dzielenia się informacjami o ich produktach poprzez albumy zdjęć. Dzisiaj rozpoczynamy małe test, w którym kilka wybranych firm będzie mogło dzielić się informacjami o swoich produktach poprzez element zwany „Kolekcje” (ang. Collections). Kolekcje mogą być odkryte w wiadomościach RSS, a ludzie będą w mogli wykorzystywać je np. w celu dzielenia się nimi z przyjaciółmi. Pojawi się możliwość kliknięcia w wybrany element i dokonania jego zakupu.

Mashable zauważył, że nawet pomimo znacznego podobieństwa nowej usługi do tej dostępnej na Pinterest, Facebook poszedł o krok dalej, dodając bezpośredni link do miejsca w którym można dokonać zakupu.

Pomimo faktu, że Facebook nie zarobi na sprzedażach, Robert W. Barid, analityk Colin Sebastian powiedział Reutersowi, że przycisk „Chcę” stwarza inne możliwości zwiększenia przychodów.

„Oprócz pobierania potencjalnej opłaty transakcyjnej za polecanie użytkowników do serwisu e-commerce, Sebastian powiedział, że detaliści również mogą zainteresować się Facebookiem, aby promować produkty znajdujące się na „liście życzeń” użytkownika, w sposób podobny do obecnie funkcjonującego.”


Internetowi reklamodawcy skupiają się na Google+

Internetowi reklamodawcy skupiają się na Google+

Google+ nie posiada tak potężnej bazy użytkowników jak Facebook czy Twitter, ale jego wpływ na wyniki wyszukiwania sprawia, że reklamodawcy coraz bliżej przyglądają się rozwojowi tego portalu w sieci.

We wrześniu 2012 roku, Google ogłosiło, że 500 milionów osób zarejestrowało się w Google+ na całym świecie, oraz że posiada 100 milionów aktywnych użytkowników miesięcznie. Jednak zgodnie z danymi z sierpnia 2012 roku, dostarczonymi przez SEOmoz, tylko 54,9% reklamodawców online na całym świecie określiło Google+ jako jedną z pięciu najczęściej wykorzystywanych stron przez użytkowników, w porównaniu do 87,7% typów dla Facebooka oraz 82,7% dla Twittera. Google+ udało się jednak przegonić YouTube, który został wytypowany przez 48,9% respondentów.

Dodatkowo warto wspomnieć, że 63,8% ankietowanych stwierdziło, że założyło konto biznesowe na Google+. Jeżeli chodzi o Facebooka, tą samą czynność zadeklarowało 75,8% osób.

Gdy przyjrzymy się trochę bliżej panującym trendom, możemy śmiało stwierdzić, że reklamodawcy wierzą w wielki wpływ Google+ na przyszłość reklamy on-line.

Jeżeli chcesz mieć pewność, że nie zabraknie cię na żadnej z wymienionych platform, skontaktuj się z nami już dziś! Agencja Interaktywna Szczecin Con Design udzieli Ci wsparcia również w prowadzeniu social media marketingu.